DeDektyw wkręca ludzi od rana!
Szymon Chodyniecki - "Puste słowa"
Nowator i Doniu w klipie do "Ona tańczy"
Płyta winylowa z ostatnim albumem Wodeckiego
Newsy muzyczne
Informacje
dodano: Środa 17 października 2018
dodano: Wtorek 16 października 2018
dodano: Poniedziałek 15 października 2018
dodano: Piątek 12 października 2018
dodano: Czwartek 11 października 2018
Polecane
Warto...
dodano: Piątek 12 października 2018
dodano: Czwartek 27 września 2018
dodano: Piątek 24 sierpnia 2018
dodano: Poniedziałek 30 lipca 2018
dodano: Sobota 28 lipca 2018
dodano: Poniedziałek 4 czerwca 2018
dodano: Wtorek 16 października 2018
dodano: Wtorek 2 października 2018
dodano: Wtorek 11 września 2018
dodano: Czwartek 14 czerwca 2018
dodano: Środa 13 czerwca 2018
dodano: Wtorek 12 czerwca 2018


O NAS

Śpiący Królewicz? Sprawdź jak dzień spędza Piotr Jachim!


Budzikom śmierć - czyli jak dzień spędza Piotr Jachim.

9:45 - Budzikom śmierć! Falstart. Jeszcze 15 minut…


10:00 - To już. Czas wstać. Otwieram lewe oko, wstaję prawą nogą. Podchodzę do gramofonu, „play”, otwieram prawe oko
i półtanecznym krokiem udaję się w stronę łazienki.

10:15 -  Woda to życie! Po orzeźwiającym prysznicu przychodzi czas na jeszcze bardziej orzeźwiający łyk mocnej, czarnej kawy.
Śniadanie też wypadałoby zjeść. To jem.

10:30 - Najedzony, napity, niewyspany. Wyłączam gramofon, myję zęby i idę do pracy.
Blisko mam, więc spacerkiem spokojnie, bez pośpiechu.
W drodze do firmy słucham muzyki albo śpiewu ptaków.

10:45 - „Dzień dobry! Jak się Pan miewa?„ -  wymieniam uprzejmości
z panem Jurkiem albo panem Leonem (zależy, który z nich dziś pełni wartę na portierni). Teraz pozostaje tylko wybór windy.
Czuję się jakbym brał udział w programie „Idź na całość”
Bramka nr 1, bramka nr 2 czy bramka nr 3.
Zazwyczaj wybór pada na tę ostatnią, ale wtedy muszę iść schodami na pierwsze piętro. To idę. W końcu sport to zdrowie.

10:48 - 4 piętro. Kawa. Czarna. Zawsze. Polecam.

10:49 Idę dać buziaka Królowej.

10:50 - Ze świeżo zaparzoną kawą udaję się do przedsionka Centrum Kontroli nad Światem, czyli małego studia Radia WaWa.
To tu zaczyna się nierówna walka o przygotowanie programu.
Czas na przegląd prasy i portali wszelkiej maści.

11:50 Już wiem co się dzieje w kraju i na świecie.
Ktoś mądry (ale nie wiem kto) powiedział, że najlepsza improwizacja,
to taka, do której jesteś przygotowany. Jestem. To teraz czas na wielką improwizację.

12:00- Jak na radiowego rewolwerowca przystało, zabawę ze słuchaczami zaczynam w samo południe.
W trakcie programu piję kawę, naciskam kolorowe guziki, słucham piosenek, dłubię w nosie, drapię się po głowie, czasem też skaczę po studio
i używam brzydkich słów.
Zdarza mi się także potupać nóżką oraz zagrać na niewidzialnej perkusji. Od czasu do czasu zrobię sobie spacer po radiowym korytarzu, by zamienić dwa słowa z kolegami-newsroom’owcami.
W przerwie między tymi ważnymi obowiązkami przemawiam do narodu.
Swoimi żartami jednych doprowadzam do łez, a innych do...
a) zawału serca
b) zgrzytania zębami
c) obie odpowiedzi są poprawne.

16:00 - Koniec, ale czy na pewno? Jeszcze magazyn, ale najpierw obiad. Głodny jestem.

16:25 - Wracam do ulubionego małego studia. Teraz czas na przegląd muzycznych nowości. Przygotowuję informacje do magazynu muzycznego, nagrywam go i montuję.

17:00 - Dobra tym razem koniec…no chyba, że jeszcze nagrody trzeba wysłać.

17:15 - Jak ta winda długo jedzie… Dobra idę schodami.

17:18 -  Do widzenia! Do jutra! Wychodzę z pracy.
Niemal codziennie, od 10 do 17 mój dzień wygląda identycznie.
Każda minuta jest dokładnie wykorzystana. Po pracy przychodzi czas na rozrywkę i lenistwo.

18:00 - ?
Po powrocie do domu robię wszystko na co mam akurat ochotę.
Czasem gotuję (nikt nie robi lepszego makaronu ode mnie), czytam książki, słucham muzyki- najlepiej na vinylu, oglądam filmy i seriale.
Oglądanie telewizji mnie stresuje, dlatego telewizor włączam tylko wtedy kiedy grają lub skaczą „nasi” albo mam ochotę zagrać na Xboxie.
Reprezentuję filozofię „Ball is life” dlatego po południu analizuję to co wydarzyło się w nocy w lidze NBA.
Sam w miarę regularnie staram się grać w koszykówkę z kolegami radiowcami.
Kocham sztukę, dlatego często można mnie spotkać w kinie i na koncertach.
A wieczorem, przed mym domem wystawiam ekran i wyświetlam film.
Coś o mnie i o Tobie, leczę chore sąsiadów sny.
Jestem nocnym markiem, więc późno kładę się spać.
Przed snem medytuję, czytam i oglądam.

Pozdrawiam wszystkich uprawiających radioodbiornictwo.
Do usłyszenia w Radiu WaWa!
Niech moc polskich przebojów będzie z Wami!