01:00 - 07:00 Najlepsze Polskie Hity

DJ WAWA

Aktualnie na antenie

 

 

włącz radio

Anita Lipnicka powraca z drugim singlem

Anita Lipnicka zapowiada nowy album studyjny 
foto: Anita Lipnicka & The Hats / fot.okładka płyty

Anita Lipnicka zapowiada nowy album studyjny 

"Mimo, że płyta ukaże się dopiero w listopadzie, zależało mi aby ta piosenka zaistniała już teraz, w lecie.  Jest na nią idealny czas i pora, bo mowa o pragnieniu wyrwania się z cywilizacji, o songu ku czci natury, poczuciu swobody i wolności, jakie daje nam obcowanie z przyrodą. Żyjemy za szybko, zbyt mechanicznie. Spalamy się, zatapiamy w betonie, gubimy siebie w wyścigu o nic w otoczeniu wielkomiejskich scenografii. Czas się zatrzymać. Czas wrócić do źródeł"- wyjaśnia Anita
 
Muzycznie jest to chyba najbardziej energetyczna kompozycja, w jakiej do tej pory mogliśmy usłyszeć  piosenkarkę. "Z miasta" przywodzi na myśl ducha projektów takich artystów jak Ben Howard czy wczesny Coldplay. W piosence czuć lekkość i powiew świeżego powietrza. Nowością jest również fakt, iż całe wydawnictwo sygnowane jest nazwą Anita Lipnicka & The Hats. “ Po raz pierwszy od wielu lat nagrywam płytę w Polsce, bez udziału muzyków sesyjnych – mówi Lipnicka.


To, co się na niej wydarzy, jest wynikiem pracy zespołowej, z grupą tych samych ludzi, z którymi od ponad dwóch lat występuję na scenie." 
 
The Hats tworzą: Bartosz Niebielecki – bębny, Kamil Pełka – bas, Piotr  Świętoniowski – instrumenty klawiszowe oraz Bartek Miarka – gitary. Co to będzie za płyta?  "Cóż, wydaje mi się, że zatoczyłam pewne koło. Zaczynałam jako wokalistka popowego zespołu w latach 90tych. Otarłam się o alternatywę śpiewając ponad 10 lat w duecie z Johnem Porterem. Na swoich ostatnich solowych albumach byłam  poetycka i zadumana. To były płyty niebieskie. Przyszła pora na kolor zielony! – enigmatycznie wyjawia artystka.  Afirmację życia, celebrację prostoty bycia tu i teraz." W czasie, gdy singiel “Z miasta” będzie miał swoją premierę, Anita Lipnicka & The Hats mają zaplanowany kolejny camp muzyczny w Górach Sowich, gdzie przygotowują się do dalszych nagrań. Nad produkcją albumu czuwa sama Lipnicka, do spółki z realizatorem dźwięku Łukaszem Olejarczykiem,  z którym wspólnie wyprodukowali rok temu “Ptaśka”.


Będzie korzennie, vintage'owo, z echem bluesa, country oraz folku ze złotych lat hipisowskich. W tekstach dużo odniesień do przyrody – wszystko za sprawą krajobrazów, klimatu, jaki towarzyszy nam podczas tworzenia w środku lasu, nad  jeziorem... Z daleka od zgiełku miasta."
 
Anita Lipnicka & The Hats - "Z miasta"
 
 
 
Wiadomości muzyczne
Informacje
Polecamy
Warto