Video / TV

DeDektyw wkręca...sprawdź jak i kliknij!
Red Lips i Łobuzy w piosence "Mamo"
Ania Dąbrowska od kilku dni zwodzi swoich fanów kolejnymi porcjami
Pierwszy solowy album Kuby Badacha
Polecane
Warto...
dodano: Wtorek 17 października 2017
dodano: Poniedziałek 16 października 2017
dodano: Środa 11 października 2017
dodano: Wtorek 10 października 2017
dodano: Poniedziałek 9 października 2017
dodano: Poniedziałek 2 października 2017
dodano: Wtorek 10 października 2017
dodano: Piątek 29 września 2017
dodano: Poniedziałek 11 września 2017
dodano: Niedziela 10 września 2017
dodano: Wtorek 29 sierpnia 2017


WIADOMOŚĆ MUZYCZNA

Kuba Badach - "Oldschool"


Pierwszy solowy album Kuby Badacha

Po prawie trzydziestu latach pracy na scenie i muzycznej aktywności jako wokalista, kompozytor i producent, po setkach koncertów i muzycznych kooperacji z plejadą najjaśniejszych gwiazd polskiej sceny, dziesiątkach płyt współtworzonych z rozlicznymi artystami, Kuba Badach postanowił stworzyć album pod tytułem "Oldschool", będący pierwszym solowym, muzycznie autorskim krążkiem w dorobku artysty.


Tak o swej płycie mówi Kuba Badach: "oldschool" w języku angielskim oznacza coś staroświeckiego, wywodzącego się ze "starej szkoły", tytuł mógłby więc sugerować, że napisałem i nagrałem muzykę w jakiejś konkretnej retro stylistyce, np. w stylu brzmienia lat 60-tych. Tak jednak nie jest. Dla mnie "oldschool" jest pewnym hasłem, odnoszącym się do sposobu pisania i aranżowania piosenek. Od dziecka najbardziej poruszały mnie utwory, w których dużo się działo, gdzie ciekawe melodie osadzone były na bogatych strukturach harmonicznych spiętych wielopłaszczyznowymi aranżacjami. Piosenki pisane i produkowane przez takich twórców jak m.in. Quincy Jones, Burt Bacharach, Stevie Wonder, Donald Fagen, to dzieła, których słucham do dziś i nie przestają mnie fascynować. Album "Oldschool" jest więc moim ukłonem w stronę mistrzów.

Na płycie usłyszymy kilkanaście kompozycji utrzymanych w zróżnicowanych stylistykach. Znajdziemy tu charakterystyczne "jazzawe" brzmienie zespołu Kuby Badacha, znane z płyty "Tribute to Andrzej Zaucha. Obecny", czyli fortepian Jacka Piskorza, kontrabas Michała Barańskiego i perkusję Roberta Lutego, wzbogacone brzmieniem gitary Łukasza Belcyra , hammonda Marcina Górnego oraz sekcji dętej Macieja Kocińskiego (saksofon) i Piotra Schmidta (trąbka). Usłyszymy też echa stylistyk lat 70., 80. i 90. Niespodzianką dla słuchaczy będzie fakt, że w wielu utworach Badach nie ograniczył się do roli kompozytora i wokalisty, ale nagrał partie gitary basowej oraz instrumentów klawiszowych. "Oldschool" zrodził się na przekór trendom, dla wszystkich tych, którzy tęsknią za ambitnym popem.

Kuba Badach - "Życie"